Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SOS SOJOWY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SOS SOJOWY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 marca 2017

lekkie spring rolls'y z sosem orzechowym


Ostatnio pogoda w końcu zrobiła się bardzo wiosenna i możemy cieszyć sie pięknym slońcem <3
Gdy na dworze robi się cieplej i słoneczniej mamy ochotę na więcej lżejszych dań. Dzisiaj więc mam dla Was idealny przepis na wiosenny lunch - lekki, ale syty i przede wszystkim przepyszny! Uwielbiam wszelkiego rodzaju spring rollsy! Jeśli jeszcze nie spotkaliście się z tym określeniem - są to dobroci zawinięte w papier ryżowy :) A co można zawinąć? Opcji jest nie skończenie wiele! Przede wszystkim Wasze ulubione warzywa - najlepiej sprawdzą się świeże, surowe warzywa, ale można pokombinować i z pieczonymi. Do tego dobrze jest dodać jakiś białkowy dodatek - idealnie pasuje tutaj tofu (wędzone lub marynowane) lub tempeh (wędzony lub marynowany). Tym razem do spring rollsów przygotowałam sos na bazie pasty orzechowej - idealnie dopełnia całość, nie zapomnijcie o nim! 

czwartek, 5 stycznia 2017

pasztet z soczewicy z wędzoną śliwką


W tym roku na świeta rownież upiekłam pasztet, a jakże! Jednak nie zdążyłam opublikować przepisu przed wigilia, ponieważ upiekłam go tego dnia. Mimo wszystko dodaję ten przepis teraz, ponieważ nikt nie mówi, że ten pasztet można piec tylko na święta ;) Sama na pewno upiekę go niedługo po raz kolejny, bo wszystkim nam bardzo posmakował! Powiem Wam, że nieco bałam się dodatku wędzonej suszonej śliwki, bo wiadomo, że ma ona specyficzny smak, ale pasuje do tego pasztetu idealnie i nadaje mu bardzo ciekawy charakter! Nie żałuję, że odważyłam się na ten dodatek i teraz bardzo chętnie będę eksperymentować z podobnymi połączeniami smaków, bo to na prawdę przypadło mi gustu! Mam nadzieję że i Wy spróbujecie! Pasztet jest długo świeży - można przechowywać go w lodówce do 5 dni, poza tym świetnie się kroi! Jeśli szukacie przepisu na zwarty pasztet, który bez problemu można pokroić w plastry - dobrze trafiliście ;) 

czwartek, 11 sierpnia 2016

wegański bekon z tofu


Moje pierwsze podejście do podrobienia bekonu... ;) Takiego prawdziwego nigdy jadłam, bo zawsze jakos mnie obrzydzał...Jednak w tym z tofu nic obrzydliwego nie ma, a co najważniejsze nie jest częścią martwego zwierzęcia :) Czy smakuje jak bekon - nie wiem, bo tak jak wcześniej wspomniałam nigdy go nie jadłam, ale efekt końcowy był bardzo smaczny! Plastry tofu mają głęboki smak dzięki użyciu wędzonej papryki, która jest w tym przepisie niestety nie do zastąpienia. Całe szczęście ta przyprawa jest już coraz bardziej popularna i co za tym - łatwiej dostępna. 
To co, spróbujecie bekonu z mojego przepisu? ;)
P.S. Ostatnio posiedziałam trochę nad blogiem i zmieniłam tutaj kilka rzeczy, łącznie z szablonem i nagłówkiem, napiszcie koniecznie co sądzicie i czy nowy wygląd Wam się podoba, a może jednak powinnam wrócić do starego? Czekam na opinie!


czwartek, 26 maja 2016

wrapy z sałaty z falafelami, bakłażanem i tahini


Ostatnio bardzo polubiłam falafele! A pamietam, że kiedy jakieś 2 lata temu po raz pierwszy raz ich spróbowałam jakoś niezbyt mi podeszły...Jak widać smak potrafi się mocno zmienić :) 
Tak samo jest w moim przypadku z bakłażanem! Jadłam go raz w życiu i od razu się do niego zraziłam i zawsze unikalam. Niedawno postanowiłam dać mu drugą szansę...i od tego czasu ciągle go kupuję! Rownież bardzo go polubiłam :) 
Dlatego dzisiaj przygotowałam danie, w którym połączyłam falafele z bakłażanem! Do tego tahini, która idealnie dopełnia smaki, a wszystko zamknięte we "wrapie" z sałaty lodowej. Lekko i pysznie! :) Idealnie danie na lato, kiedy jest upalnie i nie mamy apetytu na gorące dania.

sobota, 12 marca 2016

kremowa polenta z pieczarkami i chrupiącym jarmużem - "Smakowita Ella"


Znacie Ellę Woodward? Jest to Brytyjka, która jakiś czas już prowadzi bloga kulinarnego, a ostatnio ukazała sie jej książka "Deliciously Ella" ("Smakowita Ella"), która stała się bestsellerem w UK :) W Polsce przetłumaczona książka będzie miała premierę już 16 marca, czyli dzielą nas od niej zaledwie dni :) Dzięki wydawnictwu Znak miałam przyjemność spotkać się z ową książką jeszcze przed premierą, aby ją dla Was zrecenzować :) Aby nie była to jedynie sama recenzja, przygotowałam też przepis z książki Elli :) Zapraszam do zapoznania się z nim, a recenzje znajdziecie na końcu wpisu.


czwartek, 25 lutego 2016

najlepsze burgery jaglane


Dawno nie było żadnego przepisu na wegańskie kotlety, które uwielbiam :) Trzeba nadrobić...
Dlatego mam dzisiaj dla Was pyszne kotlety tym razem na bazie kaszy jaglanej i marchewki. Część marchewki możecie podmienić np. na buraka - to da ciekawy efekt smakowy i wizualny :)
Świetnym dodatkiem do nich są ziarna słonecznika (lub dyni), które dodają kotletom wartości odżywczej, a także fajnego smaku :) Ja z tych kotletów zrobiłam domowe burgery - są boooskie! ♥
Wystarczy pełnoziarnista/bezglutenowa bułka, jaglany kotlet z tego przepisu, ulubione warzywa i domowy keczup lub inny dowolny wegański sos.

niedziela, 24 stycznia 2016

zupa krem z marchewki z dodatkiem tofu

Jeśli zupa - to zupa krem...Uwielbiam zupy krem! Są sycące, zdrowe i pyszne. A najlepsze jest to, że można przygotować je z wielu warzyw, łączyć różne warzywa i odkrywać nowe smaki. Tak samo można świetnie urozmaicić taką "zwykłą" zupę ciekawymi dodatkami. Dzisiaj proponuję Wam krem z marchewki podany ze smażonym tofu. Lekko słodka zupa idealnie łączy się z pikanym tofu. Polecam to połączenie! :)


czwartek, 7 stycznia 2016

roladki z cukinii z tofu


Dziś mam dla Was przepis na lekkie danie, które możecie zabrać ze sobą do szkoły/pracy jaki dietetyczny lunch. Te roladki również świetnie nadadzą się na imprezową przekąskę - jestem pewna, że przyciągnął gości! :) Ich wykonanie jest bardzo proste, a smakują przepysznie! Osobiście bardzo lubię grillową cukinię, tak samo i tofu, a połączeniu obu tych rzeczy w jedną potrawę bardzo mi pasuje! Polecam :)


sobota, 24 października 2015

kukurydziane nuggetsy z tofu


Jak widać z tofu można zrobić wszystko :) Uwielbiam ten produkt! Tym razem przygotowałam "nuggetsy", czyli tofu w panierce z kaszy kukurydzianej. Dodatkowo danie jest pieczone, aby było zdrowiej :) Jednak jeśli chcecie jeszcze bardziej nuggetsowe nuggetsy śmiało mozecie je usmażyć :) Są pyszne i chrupiace! Idealnie pasują do nich warzywa lub ryż i surówka :)

sobota, 10 października 2015

szaszłyki z tofu i warzywami


W końcu znalazłam chwilę, aby dodać na blog nowy przepis. Przepraszam za taką długą przerwę, ale szkolne obowiązki pochłonęły mnie do reszty... A przepisów do opublikowania mam bardzo dużo...Zacznę od wegańskiej wersji szaszłyków.


piątek, 18 września 2015

marynowany tempeh ze szparagami i ryżem kalafiorowym


 Na blogu jest już jeden przepis z udziałem tempehu - KLIK, tym razem przygotowałam go troche inaczej, bo przed usmażeniem zamarynowałam w sosie sojowym. Ta wersja jest również bardzo dobra! Polecam Wam również kalafiorowy ryż - czyli ryż bez ryżu. Najpierw sceptycznie do niego podchodziłam, jednak od kiedy go spróbowałam często gości w mojej kuchni :)






MARYNOWANY TEMPEH ZE SZPARAGAMI 
I KALAFIOROWYM RYŻEM
1 porcja obiadowa


1/2 kostki tempehu, ok. 100-120g
4-5 łyzek sosu sojowego (w wersji BG tamari)
100ml wody
2 łyżki oleju arachidowego (lub innego)
duży ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
pieprz ziołowy

Tempeh kroimy w plastry. Sos sojowy mieszamy z wodą, olejem i czosnkiem. Plastry tempehu zanurzamy w marynacie i wkładamy do lodówki na min. 4h. Następnie wyjmujemy tempeh z marynaty i oprószamy pieprzem ziołowym. Na patelni rozgrzewamy olej i na średnim ogniu smazymy tempeh z obu stron.

200g różyczek świeżego kalafiora
kilka łyżek wody
2 łyzki sosu sojowego (w wersji BG tamari)

Kalafior miksujemy krótko, tak aby powstały okruchy podobne do ryżu/kaszy kuskus. Do głębokiej patelni/woka wlewamy sos sojowy i wodę, gdy zacznie wrzeć wrzucamy zmiksowanego kalafiora i dusimy kilka minut aż nieco zmięknie (ale nie ugotujcie go! :)). Można jeszcze dosolić do smaku.
Usmażony tempeh podajemy z kalafiorowym ryżem i ugotowanymi szparagami. Smacznego! :)


PRZYGOTOWAŁAŚ/EŚ TEN PRZEPIS?
BĘDZIE MI MIŁO, JEŚLI PODZIELISZ SIĘ JEGO ZDJĘCIEM I OPINIA! :)
WYŚLIJ JE NA anytrami@o2.pl
NASTĘPNIE ZDJĘCIE ZOSTANIE OPUBLIKOWANE W SPECJALNEJ GALERII! :)

mini-pasztety fasolowe z żurawiną


Witam wszystkich po Wielkanocy i mam nadzieję, że spędziliście czas miło, przyjemnie i smacznie z Waszymi bliskimi :) U mnie na szczęście tak było :) Jeśli chodzi o kulinarną część to poniższe mini-pasztety również gościły na naszym stole i wszystkim (nawet mięsożercom :)) smakowały. Dobrym rozwiązaniem było upieczenie kilku małych pasztetów zamiast jednego dużego - wyglądają ciekawiej (wujek myślał, że to muffiny! :D) i są łatwiej podzielnie. Suszona żurawina świetnie tutaj pasuje i nadaje pasztetowi fajnego charakteru - na prawdę polecam ten dodatek jak i ogólnie cały ten przepis! :) Jest bardzo prosty i wymaga niewielu składników, które są łatwo dostępne.


chow mein z orzechowym tofu i brokułem


Kolejna wersja makaronu chow mein z tofu. Poprzednia TUTAJ. Nie wiem która lepsza...Obie równie dobre! :) W tej wersji tofu smakuje na prawdę obłędnie! Chrupiąca, orzechowa panierka jest pyszna.





CHOW MEIN Z ORZECHOWYM TOFU I BROKUŁEM
1-2 porcje


75g makaronu chow mein
300g brokuła
1/2 kostki (90g) tofu naturalnego lub marynowanego
marynata do tofu: 20g masła orzechowego, 1-2 łyżki wody, 1-2 łyżki sosu sojowego

Tofu owinąć w kilka warstw ręcznika papierowego i odcisnąć wodę. Pokroić w kostkę. Masło orzechowe rozpuścić. Składniki marynaty dokładnie połączyć (masło orzechowe po dodaniu płynu może zbić się w twardą masę, ale należy wtedy po prostu dalej mieszać lub dolać jeszcze odrobinę wody). Tofu wymieszać z marynatą i wstawić do lodówki na min. 5h, a najlepiej na noc.
Makaron i brokuła przygotować zgodnie z przepisami na opakowaniach. Tofu (wraz z pozostałą marynatą) wyłożyć na lekko natłuszczoną patelnie i smażyć do momentu uzyskania chrupkiej i rumianej panierki. Wszystkie składniki wymieszać i podawać. Smacznego! :)


PRZYGOTOWAŁAŚ/EŚ TEN PRZEPIS?
BĘDZIE MI MIŁO, JEŚLI PODZIELISZ SIĘ JEGO ZDJĘCIEM I OPINIA! :)
WYŚLIJ JE NA anytrami@o2.pl
NASTĘPNIE ZDJĘCIE ZOSTANIE OPUBLIKOWANE W SPECJALNEJ GALERII! :)

chow mein z tofu, fasolką i orzechami


Długo polowałam na ten rodzaj makaronu! A jak tylko znalazłam go w sklepie, wzięłam 3 opakowania :) Dzisiaj pokazuję przykładowy obiad z jego wykorzystaniem :) Tofu zamarynowałam w sosie sojowym (którego chyba dałam nieco za dużo i tofu było piekielnie słone, więc nie przesadzajcie z sosem) dzięki czemu nabrało charakteru i smaku. Kolejnym nowym produktem który wykorzystałam w tym daniu była fasolka mamut, na którą też polowałam od kiedy zjadłam "warzywa na patelnie" z jej udziałem. Nie, nie kupiłam od razu 3kg, spokojnie! :) Wiem, gdzie się w nią zaopatrywać, wiec nie muszę robić wielkich zapasów :) Dodałam kilka pieczarek, które znalazłam w lodówce. Całość posypałam siekanymi orzechami ziemnymi, które wspaniale się tu wkomponowały i fajnie chrupały :)

pieczarkowy pasztet z soczewicy


To mój pierwszy własny pasztet :) I od razu wegański... Jeszcze za czasów gdy jadłam mięso nigdy nie próbowałam pasztetu. Jakoś nie żałuję :) Do spróbowania pasztetu roślinnego ciągnęło mnie od dawna i po zjedzeniu kupnego pasztetu sojowego pewnej znanej firmy (nie będę tu robić antyreklamy :)) nieco się zraziłam... Postanowiłam jednak zrobić swój własny, bo wiadomo, że to co domowe = najlepsze! :) Ten domowy posmakował mi bardzo! Wyrazisty w smaku...pycha. Nie jest smarowny jak te sklepowe, ponieważ się go piecze, więc jeśli szukacie past kanapkowych polecam np. hummus :) I ten pasztet oczywiście też polecam! Już mam pomysł na kolejny...
P.S. Wierzcie lub nie, ale bardzo trudno sfotografować pasztet :D Bo zbyt fotogeniczny to on nie jest, ale nadrabia smakiem! :)


INSTAGRAM @plantbasedmartyna