Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIARNA SŁONECZNIKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIARNA SŁONECZNIKA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lutego 2016

najlepsze burgery jaglane


Dawno nie było żadnego przepisu na wegańskie kotlety, które uwielbiam :) Trzeba nadrobić...
Dlatego mam dzisiaj dla Was pyszne kotlety tym razem na bazie kaszy jaglanej i marchewki. Część marchewki możecie podmienić np. na buraka - to da ciekawy efekt smakowy i wizualny :)
Świetnym dodatkiem do nich są ziarna słonecznika (lub dyni), które dodają kotletom wartości odżywczej, a także fajnego smaku :) Ja z tych kotletów zrobiłam domowe burgery - są boooskie! ♥
Wystarczy pełnoziarnista/bezglutenowa bułka, jaglany kotlet z tego przepisu, ulubione warzywa i domowy keczup lub inny dowolny wegański sos.

sobota, 19 września 2015

chleb żytni na zakwasie z ziarnami


Pyszny, domowy chleb! Zdrowy, żytni i na zakwasie - taki być powinien. Dodatek ziaren jest strzałem w 10! Poza tym w końcu, po wieeeeelu próbach udało mi się skomponować przepis na idealny chleb na zakwasie. Najlepszy jest drugiego dnia, bardzo długo utrzymuje świeżość.

masło słonecznikowe


Dzisiaj proponuję masło z ziaren słonecznika. Jest przepyszne! Ma niezbyt ciekawy kolor, ale smak za to jest bardzo ciekawy :) Spróbujcie, polecam! :)

piątek, 18 września 2015

granola dyniowa


Taka granola jest idealna na jesienny poranek - najlepiej zjedzona z ciepłym mlekiem roślinnym, achh niebo! ;)

pasztet z soczewicy


Na Wielkanocnych stołach bardzo często pojawiają się pasztety. Tradycyjnie są to pasztety mięsne...Jednak wegetarianie i weganie nie muszą siedzieć sztywno i wpatrywać się w pusty talerz! Wystarczy przygotować pasztet roślinny - prosty i przepyszny. W tym toku na Wielkanoc przygotowałam dwa rodzaje wegańskich pasztetów - to jeden z nich, na drugi także podam Wam wkrótce przepis. Pasztet wygląda bardzo fajnie ze względu na jego intensywny kolor, na pewno nie umknie nikomu i pojawią się pytania "co to takiego?". Wtedy trzeba zachęcić do spróbowania! Wypróbowałam oba pasztety na "mięsożercach" i nie kręcili nosem, wręcz przeciwnie - bardzo im smakowały :) Pasztet nie tylko nadaje się na Wielkanoc, możecie upiec go każdego dnia i zajadać na kanapkach, jako dodatek do surówki, na obiad z ulubionym sosem itp. :) Polecam!

INSTAGRAM @plantbasedmartyna